Chorwacja


Odwiedziliśmy Brać Bazę nurkową Amber - Grażyna i Jarek ugościli nas i umożliwili nurkowania, było wspaniale ale w piance jednoczęściowej 5 mm
było nam zimno - odczucie względne i indywidualnele. Tak to nurkowania wspaniałe na wraku Rybołowa.


Z Braci przez Split zawitaliśmy u Piotra na Visie w Nautice - tez wspaniała atmosfera a nurkowania były równie wspaniałe. Na Bombowcu B-24 który rzucał zaopatrzenie dla uczestników Powstania Warszawskiego - zestrzelony w drodze powrotnej. Nurkowania były juz z ociepleniem do tej naszej 5-tki i juz termika była ok.


Z Vis-u dostaliśmy sie do Split-u i na Murter do Kuby z Nautilusa. Po drodze zwiedziliśmy Szybenik który obchodził 950 lat istnienia. Akurat trafiliśmy na tę uroczystość. 
U Kuby nie nurkowaliśmy byliśmy krótko ale baza juz ma swoje doświadczenie a kuter, którym wypływa się na nurkowania ma swoją "potęgę" - Tez miło spędziliśmy czas popijając kawę i opowiadając o wspaniałych nurkowaniach.


Z Murter pojechaliśmy na Pag ale po drodze zawitaliśmy do Zadaru. Miasta prawie całkowicie zniszczone podczas II wojny światowej ale obowiązkowo zwiedziliśmy stare miasto popijając kawkę z mleczkiem.


Na Pagu w Bazie Aqamatic spotkaliśmy Sławka który juz jest prawie 10 lat w Chorwacji zrobił nam przejażdżkę łodzią pokazując wspaniałe miejsca nurkowe - nurkowiska i tym właśnie Cabrioletem (czytaj - motorówką) pojechaliśmy na - sałatkę z ośmiornicy.


Wieczorem dowiedzieliśmy sie ze będzie wiało - Bora - wiatr od lądu i faktycznie grzmiało padało i wiało ale to jest wrzesień można sie spalić na słońcu jak i zmoczyć ubrania na deszczu - Fajnie czas mija i w drodze powrotnej kąpiel nad Balatonem.

 
Jeśli jesteście naszymi prenumeratorami Podwodnego Świata (a jak nie to zapraszamy) to w jednym z kolejnych wydań napiszemy wszystkie szczegóły aby zaplanować sobie w następnym sezonie nurkowania w Chorwacji.    











<< Wstecz



Licznik: Liczniki na strone